niedziela, 22 grudnia 2013

Geneza świąt Bożego Narodzenia


"Boże Narodzenie i poprzedzająca je Wigilia przypadają w porze zimowego przesilenia słońca. W przeszłości, przed przyjściem chrześcijaństwa, w świecie antycznym i na ziemiach Prasłowian, a także w innych rejonach Europy i Azji Mniejszej, ok. 23-25 grudnia (kiedy to rozpoczynała się astronomiczna zima i przełom zimowy, zapowiadający dłuższe dni i coraz to większe i dłuższe życiodajne światło dzienne), obchodzono uroczyście początek roku słonecznego, wegetacyjnego i obrzędowego.  Obchodzono wówczas wielkie, kultowe święta solarne (na cześć bóstw, której jawić się miały pod postacią słońca i światła słonecznego), święta rolnicze i zaduszne.
Święta takie mieli również nasi przodkowie, a pewne ich relikty przetrwały dotychczas w wielu, zwłaszcza ludowych zwyczajach i obrzędach zarówno samej Wigilii, jak i całego cyklu świątecznego Bożego Narodzenia."
"Od najdawniejszych czasów Wigilia otwierała rok słoneczny, wegetacyjny i tradycyjny ludowy rok obrzędowy. Zachowały się więc w jej obchodach (zwłaszcza w wigilijnych  ludowych zwyczajach i obrzędach) ślady dawnych rytuałów i obrzędów, agrarnych, zadusznych i noworocznych. Pozostały także pewne elementy folkloru klasycznego  i folkloru innych narodów. Na nasze ziemie przynosili je wraz z chrześcijaństwem i elementami kultury swych rodzimych krajów misjonarze włoscy i francuscy, a także i osiedlający się na ziemiach polskich cudzoziemcy."
"Uroczystości wigilijne wprowadzone zostały do kalendarza liturgicznego w VI wieku (dwieście lat później niż Boże Narodzenie) jako przedświcie – czuwanie i oczekiwanie na święto Narodzenia Pańskiego z obowiązującym postem i modłami."
"Święto Bożego narodzenia w rzymskim kalendarzu liturgicznym (VIII Calendas Januarii Natus Christus In Bethlehem Judae) po raz pierwszy znalazło się w 354 roku. Z tego samego okresu, tzn. z drugiej połowy VI wieku pochodzi malowidło ścienne, znajdujące się w katakumbach św. Kaliksta w Rzymie przedstawiające (prawdopodobnie) św. Rodzinę."
"Obowiązująca, przyjęta w Kościele data Bożego Narodzenia – 25 grudnia, ustanowiona została nieprzypadkowo. W tym dniu, w porze zimowego przesilenia słońca, Rzymianie świętowali Dzień Narodzin Niezwyciężonego Słońca – Dies Natalis Solis Invicti – wielkie święto solarne na cześć perskiego bóstwa słońca, zwanego Mitrą, którego kult rozpowszechniony był w Rzymie już w III wieku, dzięki cesarzowi Aurelianowi, który był gorliwym wyznawcą Mitry.
Pierwsi, chrześcijańscy biskupi rzymscy – ojcowie Kościoła przyjęli zatem tę właśnie datę jako dzień narodzin Jezusa Chrystusa. Święto Narodzenia Pańskiego obchodzone  w tym właśnie dniu i towarzyszące mu kościelne uroczystości religijne, stanowić miały przeciwwagę dla pogańskiego kultu słońca.
W tradycji polskiej Boże Narodzenie było zawsze świętem wielkim i jak dawniej powiadano godnym, które należy, a inaczej godzi się obchodzić godnie, a więc uroczyście i hucznie, jak wesele, które na ziemiach słowiańskich, od najdawniejszych czasów, także zwano godami.
Starzy ludzie na wsi powiadali, że jest to nie tylko dzień narodzin Boga, ale także zaślubin (godów) dnia i nocy, ciemności i światła."

Fragmenty z książki:
Barbara Ogrodowska, "Polskie obrzędy i zwyczaje doroczne", Warszawa 2010, s. 12-13, 37-38

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza