No to przebiegła zima przerwała nam prace w wiosce. Chyba na ten rok będzie to koniec...
Udało nam się w tym roku: naprawić podwaliny chaty, zrobić ogrodzenie, ustawić gigantyczne słupy pod budowę wiaty biesiadnej.
Zważywszy na to, że wszyscy pracujemy też poza naszą wioską historyczną - jest to niezły wynik!
Fot. Katarzyna Miklaszewska










